Miód dla dzieci.

W naszej pasiecie dzieci uczestniczą we wszystkich pracach, jakie wykonujemy w ciągu roku przy pozyskiwaniu miodu. Począwszy od zbijania ramek, skończywszy na najsmaczniejszej częsci całej operacji, czyli wirowaniu.

Jaki miód dzieci z mikropasieki preferują? Na pewno na pierwszym miejscu jest miód, który leje się prosto z wirówki, czyli taki bezpośrednio z plastra, no to jest dla nich zabawa. Niepowtarzalny smak, aromat i wszystko się klei od nich od słodkiego.

Pszczoła na kwiatku dyni

Kolejnym miodem jest miód z plastra– razem z woskowym opakowaniem. Nie ma chyba bardziej aromatycznego i pyszniejszego miodu niż ten, który jest schowany w świeżych plastrach z dzikiej zabudowy (czasem pszczoły budują plastry w miejscach, w których pszczelarz nie chce).

My, jako rodzice preferujemy dawać dzieciom miód skrystalizowany albo miód kremowany. Jest to o tyle wygodne, że dzieci się nie brudzą miodem i nie lepią się potem do wszystkiego.

Mamy o tyle szczęście, że posiadamy własną pasiekę i nasze dzieci mają możliwość podjadać miód, kiedy mają na to tylko ochotę.

Gdybyśmy mieli kupić miód to na pewno byśmy zwrócili uwagę na to, aby był skrystalizowany ( o tej porze roku – środek zimy) nie występują naturalne miody w formie patoki (płynnej). Kolejną sprawą jest, aby miód był z rejonu, w którym mieszkamy, ponieważ miód zawiera pyłki roślin, które występują na danym terenie, a więc organizm dziecka oswaja się zimą z pyłkami, które naturalnie występują w jego środowisko. Dobrze jak miód jest od pszczelarza, ale te w sklepie nie są złe (trochę są za bardzo oczyszczone, wysterylizowane i standaryzowane).

Kolejne pytanie czy ograniczać dziecku miód. Nie wiem jak w innych rodzinach, ale na naszym przykładzie nie ma potrzeby. W przeciwieństwie do cukierków (słodyczy) miód nie uzależnia. Dzieci mają na niego ochotę może 2- 3 razy w tygodniu. Czasami jest seria zachcianek na kanapki z miodem, dzień po dniu przez parę dni.

Warto również wspomnieć o pyłku pszczelim, który w połączeniu z miodem to prawdziwa „bomba witaminowo-mikroelementowa”, ale to może później opowiemy.

Ramka z miodem jeszcze nie zasklepionym.

Jak zauważyliście nie zwracaliśmy zbytnio uwagę na odmianę miodu? Jak miód jest dobrej, jakości czyli nic nie jest kombinowane to aspekt odmiany schodzi na 2 miejsce.

Pozdrawiamy i smacznego życzymy,

mikropasieka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *